Panie jeszcze nie – porozmawiajmy o powołaniach Jana Urbana

18 września odbyło się spotkanie PZPN z dziennikarzami oraz selekcjonerem reprezentacji Polski, gdzie były powołania na mecze Ligi Narodów. Co by nie mówić niektóre powołaniac zawiodły.

Na pozycji bramkarza bez zaskoczeń jeśli chodzi o Kamila Grabare pomimo fatalnej gry zespołu w wykonaniu Wolfsburga w zeszłym sezonie. Poza bramkarzem Juventusu powołał Marcina Bułkę oraz Mateusza Kochalskiego.

W obrońcach jest zaskoczenie, ponieważ w kadrze znalazł się Wojciech Mońka, ale nie ma Michała Gurgula. Jakby nie patrzeć jest on kluczowym zawodnikiem w układance mistrza Polski, który gra w każdym spotkaniu w barwach Lecha. Urban tłumaczył wybór tym że on jeszcze nie jest na to gotowy.

Przepraszam bardzo ale to wytłumaczenie drugi raz nie przejdzie. To jest ta sama sytuacja co z Oskarem Pietruszewskim w zeszłym roku, gdzie był pomijany że względu na wiek. Kadra jest po to żeby sprawdzić innych zawodników, którzy się wyróżniają u nas w kraju, a nie siedzą na ławce rezerwowych praktycznie cały czas. Jeśli były trener takich klubów jak Legia Warszawa czy Górnik Zabrze uważa że ekstraklasa jest za słaba to niech powie to wprost.

Filip Rózga to kolejny przykład przepalonego miejsca w kadrze narodowej. 20-latek ledwo co wyleczył kontuzję i dopiero 13 września rozegrał swoję pierwsze minuty w tym sezonie w austriackiej Bundeslidze. W jego miejsce mógł zostać powołany bardzo dobrze grający w RB Salzburg Bartosz Mazurek, który dobrze się tam odnalazł. Jest jeszcze ciągle pomijany MVP Ekstraklasy poprzedniego sezonu – Bartosz Nowak który w meczu z Wisłą Płock zaliczył hat-trick asyst.

Truskawką na torcie jest brak powołania Karola Czubaka, który jest w gazie od początku tego sezonu. Ma 14 bramek w tym roku. Trener tłumaczył to że w debiucie miał jeden kontakt z piłką oraz troszkę mu brakuje do reprezentacji. Zamiast napastnika Motoru Lublin powołał Karola Świderskiego, który w obecnym sezonie strzelił tylko jednego gola (na praktycznie na pustą bramkę).

Zamiast nowego rozdania mamy wszystko po staremu.

Foto: Łukasz Grochala

CZYTAJ TAKŻE...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *