|

Kim jest Jérémy Jacquet?

Nie każdy młody piłkarz musi od początku kariery występować w największych klubach Europy. Czasami droga na szczyt prowadzi przez mniej oczywiste miejsca, a dobrym przykładem jest Jérémy Jacquet. Francuski obrońca w krótkim czasie przeszedł drogę od gry na zapleczu Ligue 1 do transferu, który wzbudził spore zainteresowanie w świecie futbolu.
Jacquet urodził się 13 lipca 2005 roku w Bondy we Francji. Swoją piłkarską przygodę rozwijał w akademii Stade Rennais, gdzie trenerzy dostrzegli w nim potencjał do gry na środku defensywy. Co ciekawe, początkowo sam widział siebie w innej roli — chciał grać w środku pola, a jednym z jego piłkarskich wzorów był Paul Pogba.
Ostatecznie zmiana pozycji okazała się dobrym ruchem. Jacquet zaczął rozwijać umiejętności, które dziś wyróżniają go na tle wielu młodych obrońców.
Zamiast czekać na swoją szansę, poszedł inną drogą. W styczniu 2024 roku zadebiutował w pierwszym zespole Rennes. Nie oznaczało to jednak, że od razu stał się podstawowym zawodnikiem drużyny. Zamiast siedzieć na ławce i czekać na kolejne minuty, trafił na wypożyczenie do Clermont Foot.
Sezon 2024/25 spędził na zapleczu francuskiej ekstraklasy. Dla młodego zawodnika była to okazja do regularnej gry i zdobywania doświadczenia w seniorskiej piłce. Po powrocie do Rennes jego pozycja zaczęła rosnąć, a coraz lepsze występy sprawiły, że zainteresowały się nim większe kluby.
Zimą 2026 roku Liverpool porozumiał się z Rennes w sprawie transferu Jacqueta. Kwota transakcji wyniosła około 60 milionów funtów, a sam zawodnik miał dołączyć do angielskiego zespołu latem.
Dlaczego klub zdecydował się wydać tak duże pieniądze na piłkarza, który dopiero rozpoczyna swoją przygodę na najwyższym poziomie? Jacquet ma kilka cech, których szuka się u współczesnego środkowego obrońcy. Jest silny fizycznie, dobrze radzi sobie w pojedynkach i potrafi wyprowadzać piłkę spod pressingu rywali, więc idealnie pasuje do stylu grania Iraoli.
Oczywiście wysoka kwota transferu oznacza również ogromne oczekiwania. Premier League to zupełnie inne wyzwanie niż francuska ekstraklasa, a młody zawodnik będzie musiał przyzwyczaić się do szybszego tempa gry i znacznie większej presji.
Historia Jacqueta pokazuje, jak ważne w rozwoju młodego piłkarza są odpowiednie decyzje. Zmiana pozycji, wypożyczenie i regularna gra pozwoliły mu stopniowo budować swoją pozycję. Teraz przed nim kolejny etap, prawdopodobnie najtrudniejszy z dotychczasowych.
Liverpool nie zapłacił takich pieniędzy wyłącznie za to, co Francuz prezentował do tej pory. Duże znaczenie ma również jego potencjał i możliwość rozwoju w kolejnych sezonach.
Czy Jacquet w przyszłości stanie się jednym z najlepszych środkowych obrońców świata? Na taką ocenę jest jeszcze za wcześnie. Na razie pozostaje zawodnikiem, który dostał ogromną szansę i będzie musiał udowodnić, że potrafi ją wykorzystać.

CZYTAJ TAKŻE...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *