Cracovia Kraków – Legia Warszawa [RELACJA Z MECZU]
Cracovia Kraków w ramach 11. Kolejki PKO BP Ekstraklasy gościła na stadionie im. Józefa Piłsudzkiego Legię Warszawa. Sytuacja pasów nie jest najlepsza, tylko 7 punktów po 10 meczach, a podopieczni trenera Marka Papusza za to walczą o tytuł mistrza!
Pierwszą okazje w spotkaniu stworzył Lasse Nordas, lecz Norweg uderzył w tylko boczną siatkę.
Następny kwadrans nie należał do najciekawszych. Wiele przewinień obu drużyn i mało sytuacji podbramkowych.
Następne minuty były pod dyktando pasów – najpierw pare kontaktów w polu karnym Hindricha, a niedługo później niebezpieczna sytuacja, gdzie Rumun był zmuszony do piąstkowania.
W 24 minucie Mateusz Klich centrował w szesnastkę rywala z rzutu rożnego, a bramkarz stołecznego klubu zaliczył pusty przelot. Nic nie wynikło jednak z tego.
W 26 minucie Michal Sevcik kapitalnym strzałem zza pola karnego zdobył bramkę i otworzył wynik spotkania! To jego druga bramka w Ekstraklasie.
6 minut później Paweł Wszołek popędził prawym skrzydłem, a następnie dośrodkował na Kacpra Chodyne, który starał się uderzać. Strzał został zablokowany i wynikł z niego jedynie rzut rożny.
W 39 minucie zobaczyliśmy pierwsze żółte kartoniki – sędzia Piotr Lasyk pokazał go Pawłowi Wszołkowi i Vincetowi Burletowi.
Chwilę później Lasse Nordas fantastycznym strzałem zza szesnastki pokonał Otto Hindricha i tak o to mecz zaczął się od początku!
Na przerwę drużyny zeszły z wynikiem 1-1.
Następna połowa nie była owiana w wiele emocji. Pierwsze parędziesiąt minut było bez żadnego celnego strzału, większość akcji kończyła się spalonymi, czy faulami.
61 minuta przyniosła faul na Karolu Knapie 25 metrów od bramki Hindricha, z rzutu wolnego uderzał Ajdin Hasic, ale skutecznie został zablokowany.
W 72 minucie doszło do groźniej kontry Cracovii. Nordas otrzymał długą piłkę i oddał próbę strzału, lecz skończyła się blokiem Kacpra Chodyny.
Z rzutu rożnego Pasy oddały strzał – celnie uderzał kakabadze, lecz prosto w Hindricha.
Następne minuty należały do Cracovii, aż w 87 minucie doszło do kontrowersji! W polu karnym Legii padł Karol Knap, lecz sędzia nawet nie zweryfikował sytuacji przy monitorze VAR co było kontrowersją.
W 92 minucie ostatni strzał na bramkę oddał Damian Szymański, ale Madejski kapitalnie interweniował.
Po końcowym gwizdku na murawę wparował Murat Colak, Prezes Cracovii miał ogromne pretensje i zarzuty do sędziego Lasyka ostro gestykulując i pokazując na monitor VAR.
Następny mecz Legia Warszawa rozegra z Lechem Poznań na Łazienkowskiej, a Cracovia podejmie Piast Gliwice na ich terenie!
