Widmo bankructwa i gigantyczne długi w blisko stu letnim zespole!
Karpaty Krosno mają problemy które spędzają sen z powiek wszystkim wiernym kibicom. Wydaje się, że ten blisko stuletni podkarpacki klub przechodzi aktualnie swój absolutnie najgorszy okres w całej dotychczasowej historii istnienia. Gracze od ponad kwartału wychodzą na murawę całkowicie za darmo.
Zespół z blisko stuletnią tradycją walczy dzisiaj o przetrwanie. Według najnowszych raportów zawodnicy nie otrzymali swoich pensji od ponad trzech długich miesięcy. Z tego powodu zdesperowani trenerzy oraz piłkarze zdecydowali się na bardzo drastyczny krok. Sztab szkoleniowy całkowicie zawiesił treningi pierwszej drużyny. W tle pojawia się również gigantyczne zadłużenie oraz zablokowana dotacja miejska o wartości dwustu tysięcy złotych. Zatem klub czeka teraz szczegółowa kontrola finansowa. Mówi się głośno także o rychłym nadejściu zupełnie nowych władz.
Jednakże sympatycy mogą powoli wypatrywać jasnego światła w tym ciemnym tunelu. Mimo ogromnych kłopotów organizacyjnych piłkarze prezentują znakomitą formę na zielonych boiskach. Ekipa cały czas walczy o miejsce gwarantujące upragniony awans do wyższej ligi. Z szatni dodatkowo płyną niezwykle krzepiące informacje, gdyż czarne scenariusze o wycofaniu z rozgrywek są kategorycznie odrzucane przez samych graczy.
W ostatecznym rozrachunku potężne problemy z którymi mierzą się Karpaty Krosno nie złamały ducha walki w zespole. Warto dodać, że zaplanowany mecz wyjazdowy w Wiązownicy powinien odbyć się zgodnie z planem. W rezultacie decyzja o dalszych losach całego projektu zapadnie prawdopodobnie tuż po zakończeniu rundy. Wszyscy liczą na szybkie opanowanie obecnego kryzysu oraz powrót na właściwe tory.
Źródło: Przegląd Sportowy
Fotografia: K2101, Wikimedia Commons, licencja CC BY SA 4.0
