Z nieba do piekła, czyli występ Oskara Pietuszewskiego przeciwko Moreirense.

FC Porto we wczorajszym meczu przeciwko Moreirense chciało powiększyć swoją przewagę nad Benficą i Sportingiem do 7 punktów. Smoki w czwartkowym starciu wygrały ze Stuttgartem 2:1 co daje im przewagę przed meczem rewanżowym, które odbędzie się już 19 marca.

Jedynym Polakiem, który zagrał przeciwko Stuttagrtowi był Jan Bednarek. Jakub Kiwior cały mecz przesiedział na ławce, a Oskar Pietuszewski nie jest zgłoszony do rozgrywek Ligi Europy. Dzięki odpoczynkowi w czwartek trójka Polaków pojawiła się w wyjściowej jedenastce w pojedynku z Moreirense. Mecz dla Portistas zaczął się bardzo dobrze. W 14 minucie po strzale Pietuszewskiego piłkę zdołał odbić Andre Ferreira ale dobitka Gabriego Veigi okazała się być już nieosiągalna dla bramkarza gości. 11 minut później Victor Froholdt dograł do znajdującego się w polu karnym Oskara Pietuszewskiego a ten lekko się obrócił i przymierzył nie do obrony. Porto prowadziło już dwiema bramkami. Przed przerwą młody Polak miał szansę na jeszcze 2 gole ale w obu przypadkach nieznacznie spudłował.

W 55 minucie pomimo braku kontaktu z rywalem były piłkarz Jagielloni zaczął narzekać na ból. W mgnieniu oku na boisku pojawili się medycy w asyście których Pietuszewski opuścił plac gry. Według trenera Porto powodem zejścia Polaka z boiska była infekcja. Na szczęście nie jest to żadna kontuzja. Przez resztę meczu to Smoki kontrolowały przebieg spotkania. Potwierdzeniem dominacji był przepiękny gol Williama Gomesa, który ustalił wynik na 3:0.

Po 26. kolejkach Porto znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli ligi portugalskiej. Na drugiej lokacie plasuje się Sporting, który ma tyle samo punktów co trzecia Benfica (62). Przewaga Portistas wydaje się nie być zagrożona. Do końca rozgrywek pozostało 8 kolejek. Warto dodać, że Porto nie będzie już grać ani z Benficą ani ze Sportingiem natomiast te drużyny zmierzą się ze sobą w ramach 30. kolejki co stawia Smoki w jeszcze bardziej komfortowym położeniu.

Fot: Getty Images

OSTATNIE WPISY