Łomot w Gdańsku. Jagiellonia rozbija Lechię. Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok [RELACJA]
Lechia Gdańsk po wyjazdowej porażce z Puszczą Niepołomice chciała się pokazać na tle klubu PKO BP Ekstraklasy. Jednak Jagiellonia Białystok znajdowała się w kryzysie pomimo ostatniej wygranej z Wisłą Płock 1-0. Białostoczanie zajmują jedynie 10 miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Goście chcieli pokazać na co ich stać i udowodnić, że zasługują na miejsce w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
Pierwsza część spotkania
W 8 minucie meczu Lechia Gdańsk przeprowadziłą świetną kontrę. Rajd spod własnego pola karnego zaliczył Javier Mena. Kolumbijczyk wrzucił mocno po ziemi, jednak strzał wślizgiem Igor Bambeckiego był bardzo nieudany.
W 28 minucie świetną interwencję zaliczył Szymon Weirauch, który obronił strzał głową Tarasa Romanczuka.
Jednak już 6 minut póżniej Jagiellonia Białystok strzeliła bramkę na 1-0. Nik Prelec świetnie odnalazł się w polu karnym I strzałem po ziemi pokonał Szymona Weiraucha.

fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl
W kolejnych minutach goście się rozkręcali i kolejną sytuację po stałym fragmencie miał Taras Romaczuk.
W 40 minucie spotkania dopieli swego i Jagiellonia Białystok strzela drugą bramkę w tym spokaniu. Po złym przyjęciu Tomasza Wójtowicza piłkę przejął Ousmane Sow I strzałem technicznym pokonał bramkarza Biało-Zielonych
Druga połowa i dominacja Jagiellonii
Goście świetnie rozpoczęli drugą część spotkania i w 49 minucie po wrzutce z rzutu różnego drugą bramkę w tym spotkaniu zdobył Ousmane Sow. Bramkarz Lechii Gdańsk miał na rękawicy strzał Senegalczyka, jednak piłka i tak wpadła do siatki.
Już 5 minut później Jagiellonia wyprowadza kolejny i mamy 4-0 dla gości. Po podaniu po ziemi Aleksandara Cirkovicia, świetnie uderzył Jesus Imaz. Błąd przy interwencji popełnił Szymon Weirauch, ktory kolejny raz przepuścił piłkę pomiędzy nogami.

Fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl
W 56 minucie Lechia Gdańsk miała okazję do strzelenia bramki. Było blisko do bramki samobójczej Apolousa Konstantopoulasa, który wybijał pilķę głową a ta odbiła sie od słupka.
W 61 minucie spotkania Ousmane Sow kompletuje hat-tricka skrzydłowy Jagiellonii świetnym technicznym strzałem w samo okienko pokonał Szymona Weiraucha.
W 68 minucie DImitris Rallis z Andersem Klynge i Sergio Lozano przeprowadzili genialną kontrę. Duńczyk wypuścił Rallis do podania, a ten świetnie wyminął obrońców Lechii a następnie pokonał w sytuacji sam na sam Szymon Weiraucha. Jaga prowadzi w 68 minucie już 6-0.
Jagiellonia Białystok ostatecznie nokautuje Lechię Gdańsk aż 6-0 i nie pozostawia Biało-Zielonym żadnych złudzeń. Klub z Białegostoku awansuje do 1/8 finalu Pucharu Polski.
fot.gł : Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl
