Nie będzie transferowego hitu z udziałem Polaka. Marcel Reguła zostaje w Zagłębiu!
Od dawna słyszymy o potencjalnych przenosinach Marcela Reguły za granicę. 19-latek w rozmowie z Canal+ zdradził, że aktualnie nie rozważa przeprowadzki z Lubina.
Reguła swój debiut dla pierwszej drużyny Miedziowych zaliczył w sezonie 2024/2025. Od tamtej pory rozegrał 47 spotkań, strzelając 9 bramek i zaliczając 8 asyst. Oprócz suchych statystyk jest to zawodnik, dla którego analitycy przeciwnych drużyn poświęcają zdecydowanie najwięcej czasu. Reguła jest najjaśniejszym punktem ofensywy Zagłębiu. Wyróżnia się on ponadprzeciętnymi umiejętnościami gry 1 na 1, zaangażowaniem w pressingu oraz nieustannym ruchem bez piłki. Z racji takich umiejętności w tak młodym wieku już teraz spekuluje się o jego potencjalnym odejściu do lepszej drużyny.
Jak dotąd najdroższym sprzedanym zawodnikiem przez Zagłębie jest Bartosz Białek. Napastnik w 2020 roku przeniósł się za naszą zachodnią granicę zamieniając Lubin na Wolfsburg za kwotę 5 milionów euro. Nie ma wątpliwości, że Reguła ten rekord pobije. Już teraz obserwują go duże zagraniczne kluby takie jak Borussia Dortmund czy Burnley. Ci drudzy wystosowali już ofertę w wysokości 8-9 milionów euro, lecz z tego co zdradził sam zainteresowany do transferu jednak nie dojdzie.
Młodzieżowy reprezentant Polski po wczorajszym meczu z Radomiakiem Radom rozmawiał z jednym z reporterów Canal+, Bartoszem Ignacikiem. Redaktor spytał się Reguły czy był to jego ostatni mecz w barwach Lubinian na co ten odpowiedział następująco:
– „Ostatecznie nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji, ale jestem ukierunkowany żeby jeszcze zostać w Zagłębiu na ten sezon. Nie czuję tego wyjazdu w tym okienku. To już nie chodzi o Burnley. Myślę, że muszę jeszcze poćwiczyć na językiem i będzie dobrze. Myślę, że zostanę w Zagłębiu Lubin na 90%”
Dla trenera Ojrzyńskiego jest to bardzo dobra informacja. 19-latek wspomoże Zagłębie w ponownym włączeniu się do walki o europejskie puchary. Dla przypominania w zeszłym sezonie Miedziowi szanse na grę w eliminacjach Ligi Konferencji stracili dopiero po ostatniej kolejce, kończąc sezon na 7. miejscu.
Źródło: Canal+ Sport
Fot: Tomasz Karczewski/ Eurasia Sport Images
