Co słychać u naszych za granicą? – najciekawsze polskie transfery w letnim okienku część piąta.
Do końca rynku transferowego większości lig zostało 8 dni i przez ten czas jeszcze wielu polskich piłkarzy zmieni klub, ale w tej części skupimy się na powrocie kilkukrotnego reprezentanta Polski na Ukraine, kolejny rozdział w karierze najlepszego polskiego strzelca, nowy klub byłego zawodnika Śląska oraz transfery Polaków do Serie A i Serie B.
UKRAINA
Po 3,5 roku gry w PAOK Saloniki Tomasz Kędziora wraca do Dynamo Kijów bez kwoty odstępnego. W barwach greckiego klubu rozegrał 141 meczów gdzie, grał głównie jako prawy środkowy obrońca strzelając 4 bramki, zaliczając trzy ostatnie podania oraz wygrał mistrzostwo Grecji. W trwającym sezonie zagrał już przeciwko swojej byłej drużynie, która wyeliminowała Dynamo z eliminacji Ligi Europy. W lidze ukraińskiej jeszcze nie zagrał żadnego spotkania. Podpisał z Biało-Niebiskimi dwuletni kontrakt.
STANY ZJEDNOCZONE
Robert Lewandowski po wspaniałej karierze w najlepszych klubach w Europie postanowił ostatnie lata swojej kariery spędzić w Chicago Fire z którym podpisał 2-letnią umowę. Przez ostatnie sezony reprezentował FC Barcelonę z którą zdobył 3 razy mistrzostwo Hiszpanii i Superpuchar oraz Puchar Hiszpanii. Dla Dumy Katalonii strzelił 120 goli oraz zaliczając 24 asysty. W ekipie Chicago Fire zdobył już 3 bramki w 6 spotkaniach w trwającym sezonie MLS.
Do Austin FC dołączył Przemysław Płacheta, który ostatnie dwa lata spędził w Oxford United, gdzie drużyna Byków spadła do League One. Polak rozegrał w ostatnim sezonie 33 spotkania strzelając 3 bramki oraz zdobywając tyle samo asyst.
WŁOCHY
Ukochany kierunek Polaków w ostatnich latach nie zawiódł, ponieważ na chwilę obecną w Serie A dołączył tylko Kornel Lisman mający problemy zdrowotne w poprzednim sezonie rozegrał 22 spotkania we wszystkich rozgrywkach strzelając bramkę i zdobywając dwie asysty. Venezia zapłaciła 2.5 miliona euro Lechowi za młodego utalentowanego Polaka.
Więcej transferów zobaczyliśmy w Serie B, ale też do jednego klubu. Do spadkowicza Serie A Hellas Verona przeszli Kacper Sezonienko oraz Paweł Dawidowicz, którego rozbrat z Gialloblu trwał tylko rok po tym jak odszedł do Al-Hazem z którego odszedł po kilku tygodniach rozwiązując kontrakt. W styczniu podpisał półroczny kontrakt z Rakowem, lecz tam nie zawojował Ekstraklasy i był jednym z winowajców spadku formy zespołu z Częstochowy.
Kacper Sezonienko przychodzi do Gialloblu z Lechii Gdańsk za milion euro. Dla Biało-Zielonych rozegrał 147 spotkań strzelając 13 goli oraz zdobywając 16 asyst. Z ekipą z Gdańska zaliczył również spadek z Ekstraklasy w ostatnim sezonie. Przed transferem rozegrał jeszcze spotkanie w I lidze przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
Foto: Dynamo Kijów
