Portowcy skuteczni w domu. Pogoń Szczecin vs Motor Lublin [RELACJA]

Drugi raz w tym sezonie Ekstraklasa zawitała do Szczecina. Tym razem padło na Motor Lublin, którzy pragnęli swojego pierwszego zwycięstwa w tym sezonie, natomiast Portowcy szukali drugiej wygranej z rzędu.

Sam mecz miał się odbyć 7 sierpnia o godzinie 18:00, natomiast został on przeniesiony dzień później na godzinę 17:30 z powodu braku awansu Lecha Poznań do dalszej fazy eliminacji do Ligi Mistrzów, a co za tym idzie spadku do eliminacji Ligi Europy, przez co zamieniono terminy spotkań na 3. kolejkę PKO BP Ekstraklasy.

Słoneczna aura jaka była w stolicy Pomorza Zachodniego oraz sprzyjający wynik ostatniego meczu wyjazdowego Pogoni z Cracovią 0:2 były czynnikiem, w którym zjawiło się bardzo dużo kibiców, a dokładniej niewiele ponad 19 300 widzów.

W samym spotkaniu w dużej mierze posiadanie przeważało po stronie gości z Lublina. Natomiast pod bramką częściej atakowali Portowcy. Pierwsza bramka padła już w 17 minucie spotkania, którą zmieścił Darko Churlinov po stałym fragmencie gry. Jest to jego pierwsza bramka w barwach Dumy Pomorza, a potrzebował jedynie 77 minut.

Po bramce Pogoni, Motor zaczął naciskać na bramkę Portowców kreując akcję za akcją. Najbliżej bramki był Mbaye Ndiaye, który w 26 minucie spotkania strzelił obok bramki Valentina Cojocaru.

W 37 minucie Musa Juwara dośrodkował piłkę w pole karne do Darko Churlinova, który próbował nożycami strzelić w bramkę Mihaia Popy, ale trafił ponad bramką.

Jak to mawia klasyk – co się odwlecze to nie uciecze. W 44 minucie Atilla Szalai umieszcza piłkę w siatce również jak w przypadku pierwszej bramki – po stałym fragmencie gry.

Druga połowa spotkania, była identyczna w grze obu zespołów – Motor kreuje okazje, Pogoń nadal skuteczna w ataku. 55 minuta spotkania – Fabio Ronaldo i niewiele nad poprzeczką, co było kolejnym sygnałem alarmowym dla Szczecinian, pomimo prowadzenia 2:0.

Wcześniej wspomniany portugalski skrzydłowy miał kolejną akcję w 70 minucie, natomiast piłkę wybronił Valentin Cojocaru.
Wtedy wówczas zaczęli wchodzić kibice Motoru Lublin na swój sektor gości. Spowodowane było ponad godzinnym opóźnieniem pociągu rejsowego PKP InterCity, którym podróżowali. Alex Haditaghi poinformował na X’ie (dawny Twitter), że kibice Motoru, którzy się wybrali na dzisiejsze spotkanie otrzymają w ramach rekompensaty darmowe wejście na stadion przy okazji następnego spotkania pomiędzy tymi drużynami w Szczecinie. Cały tweet znajduje się poniżej

Wracając do samego spotkania w 90 minucie Makan Aiko doprowadził do stanu 2:1, po przepięknym strzale poza „szesnastką”, co mogło dawać nadzieję Lublinian na potencjalny remis.

Na nieszczęście piłkarzy Motoru, 40 sekund później po bardzo szybkim wznowieniu gry, Pogoń trafiła bramkę na 3:1 przy czym ustalili wynik dzisiejszego meczu. Bramkę zanotował Kellyn Acosta, a asystował Kamil Grosicki.

Dzisiejsze spotkanie mogłem oglądać z trybuny prasowej, dzięki uzyskanej akredytacji od Biura Prasowego Pogoni Szczecin, za co chcę bardzo serdecznie podziękować.

Uczestniczyłem także w konferencji prasowej po meczu, gdzie zadałem pytanie do trenera Pogoni Szczecin Oscara Garcii o Macieja Wojciechowskiego o to, czy będzie regularnym zawodnikiem w kadrze i jak widzi jego przyszłość. Uzyskałem odpowiedź, że jest on bardzo energicznym i młodym zawodnikiem, ma jeszcze sporo do poprawy, potrafi rywalizować na boisku i ma nadzieję, że będzie się rozwijał.

Dziękuje za dotrwanie do końca tej relacji

Fot. Newspix

CZYTAJ TAKŻE...