Diogo Jota – śmierć, która wstrząsnęła światem futbolu w 2025 roku.

Dokładnie rok temu pożegnaliśmy tragicznie Diogo Jotę, który zginął w wypadku samochodowym wraz z swoim bratem Andre Silvą. Ta śmierć była wielkim ciosem dla świata piłki nożnej jak również bliskich Portugalczyka.

Początki

Diogo José Teixeira da Silva urodził się 4 grudnia 1996 roku w Porto, gdzie swoją karierę zaczynał nie w FC Porto, lecz oddalonym o 40 kilometrów Paços de Ferreira w którym miał udział przy 32 bramkach w 47 meczach. Właśnie tam zawodnikiem zainteresował się hiszpański gigant Atletico Madryt. Klub z stolicy Hiszpanii sprowadził wtedy wschodzącą gwiazdę Premier League za 7 milionów euro. W barwach Los Rojiblancos nigdy nie zadebiutował.

Odrodzenie w Porto i transfer na wyspy

Pod koniec okienka transferowego Los Colchoneros wypożyczyli Portugalczyka do drużyny z Estádio do Dragão, gdzie grał dużo meczów wchodząc z ławki uzbierał udział przy 16 bramkach oraz bardzo solidne pochwały za walkę do końca to Smoki nie chciały go wykupić, więc zgłosiło się po niego Wolverhampton grające w sezonie 2017/18 w Championship (drugi poziom rozgrywkowy w Anglii), gdzie poczuł się jak ryba w wodzie już w pierwszym sezonie na wyspach brytyjskich wraz z drużyną zaliczył awans do Premier League, a sam zawodnik został najlepszym strzelcem Wilków w tym sezonie. Po sezonie przeszedł definitywnie do Wolves, gdzie utworzył poważną przyjaźń z Rubenem Nevesem, którego poznał w Porto.

Transfer do Liverpoolu i mistrzostwo Anglii

Pomimo dwóch kolejnych sezonów w Wolves i nieco gorszych statystykach po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii usługami Diogo Joty zainteresował się Liverpool, który sprowadził go do siebie we wrześniu 2020 roku za 41 milinów funtów. Początek pierwszego sezonu dla klubu z Anfield miał bardzo dobry. W pierwszych 9 meczach strzelił 5 bramek i potem złapał kontuzję kolana, która wyeliminowała go na cztery miesiące z gry. Jeszcze w reszcie sezonu strzelił 3 bramki (Wolves, Arsenal, MAnchester United). Najlepszym sezonem w wykonaniu Joty był sezon 2021/22 w którym zdobył 15 bramek oraz 6 asyst w Premier League. Później jego rola w klubie opierała się jako dżokej, którą sprawował bardzo dobrze pomimo dużej rywalizacji. W ostatnim sezonie w Liverpoolu rozegrał 37 spotkań strzelając 9 bramek, 4 asysty i zdobył Mistrzostwo Anglii. Dla The Reds zdobył 65 bramek oraz 26 asyst w 182 występach. Do mistrzostwa dołożył jeszcze dwukrotnie puchar ligi angielskiej oraz puchar Anglii.

Reprezentacja Portugalii

Zadebiutował 14 listopada 2019 przeciwko Litwie. Pierwszy gol zdobył we wrześniu 2020 w Lidze Narodów przeciwko Chorwacji. Brał udział w Euro 2020 i MŚ 2022. Łącznie zagrał 49 meczów i zdobył 14 goli oraz 12 asyst, uczestnicząc w triumfach Portugalii w Lidze Narodów UEFA 2019 i 2025.

Śmierć i upamiętnienie

Diogo Jota i jego brat Andre Silva zginęli 3 lipca 2025 roku w wypadku Lamborghini Huracána na autostradzie A‑52 w pobliżu Cernadilli. Liverpool podjął decyzję o stałym wycofaniu numeru 20 oraz wypłacenie całego kontraktu na znak hołdu, a zawodnicy różnych klubów oddawali hołd w postaci cieszynki grania na padzie, gdzie sam Portugalczyk był fanem gier wideo. Prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa pośmiertnie przyznał Jocie medal „Zasłużony Sportowiec”. Portugalczyk osierocił trójkę dzieci.

Reprezentacja Portugalii w rocznicę śmierci upamiętniła swojego kolegę zwycięstwem nad Chorwacją 2:1 w 1/16 finału Mistrzostw Świata.

Foto: REUTERS

CZYTAJ TAKŻE...