Od Liverpoolu przez PSG do Realu Madryt- saga transferowa Yana Diomande
Informacje o potencjalnym odejściu Yana Diomande z Lipska pojawiały się już na początku letniego okna transferowego. Od samego początku w gre wchodziło wiele klubów, ale tak naprawde odrazu wyklarowała się dwójka klubów, które powalczą o skrzydłowego- Liverpool oraz PSG.
Liverpool jako pierwszy zrobił krok w strone transferu Iworyjczyka, składając ofertę w okolicach 90 milionów euro, którą klub z Niemiec odrzucił oczekując kwoty w okolicach 140 milionów euro!
Niedługo po tej ofercie pojawił się przełom w kwestii transferu. PSG uzgodniło warunki kontraktu z Yanem a sam zawodnik dał zielone światło dla transferu do klubu z Paryża. Sprawa wydawała sie przesądzona, mistrz Francji pozyska skrzydłowego, a uzgodnienie warunków transferu z Lispkiem wydawało się tylko kwestią czasu.
Lecz nagle Real Madryt wyslał ofertę opiewającą na 100 milionów euro za skrzydłowego! Klub z Niemiec odrzucił tą ofertę oczekując minimum 130 milionów euro za zawodnika. Lecz wicemistrz Hiszpani nie próżnował i podobnie do PSG, dostał zielone światło od zawodnika do transferu uzgadniając z nim warunki kontraktu.
Wydaje się, że to Real Madryt pozyska skrzydłowego, choć PSG dalej się nie poddaje i walczy o Iworyjczyka, a Liverpool wydaje się, że już kompletnie odpadł z wyścigu. Pozostaje tylko czekać na dalszy rozwój prawdopodobnie najciekawszej sagi transferowej tego lata!
Fot. Fabrizio Romano
