|

Zaczynamy przygodę Polskich drużyn w Europejskich Pucharach. Aarhus-Lech Poznań [ZAPOWIEDŹ]

Mistrzowie Polski rozpoczną swoją batalię o wymarzoną Ligę Mistrzów z duńskim Aarhus, który w poprzednim sezonie sensacyjnie wygrał duńską Superligę i po 40 latach wrócili na szczyt w Danii. Lechici trafili jak najgorzej jak mogli w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, ale nadal jest to zespół do przejścia i takich rywali nie można się bać w drodze po awans do upragnionej Champions League.

Lech przystępuje do rywalizacji z Duńczykami w znakomitych nastrojach, ponieważ w ubiegły czwartek wzniósł trofeum za Superpuchar Polski rozbijając Górnika Zabrze 3-1 i pokazując od samego początku sezonu, że bedą bardzo groźną i uporządkowana drużyną zdolną do wielkich rzeczy.

Na rynku transferowym także nie próżnowali i wykupili z Celticu Glasgow Luisa Palme za 4 mln euro. Honduranin stał się tym samym najdroższym transferem w historii Kolejorza. Kolejny ruchem było zastąpienie Antonio Milicia, szefa defensywy odchodzącego za darmo do Wieczystej Kraków. W jego miejsce został sprowadzony obdarzony świetnymi warunkami fizycznymi 25-letni Ghańczyk Terry Yegbe wykupiony z FC Metz za 3 mln euro. Ważnym wzmocnieniem był także zakup Mateusza Lisa z Tureckiego Goztepe za 900 tysięcy euro i mający szansę rywalizować z Bartoszem Mrozkiem, a także zastąpić go w przypadku gdy Mrozek opuściłby Lecha w trwającym okienku transferowym. Prawdziwą bombą transferową było także sprowadzenie kolejne Irańskiego skrzydłowego Allahyara Sayyadmanesha, byłego zawodnika m.in: Westerlo czy Hull City. Zawodnik przyszedł do klubu także dzięki namowom swojego rodaka Aliego Gholizadeha, który po długiej sadze kontraktowej ku uciesze kibiców Lecha postanowił pozostać w klubie.

Z Lecha nie odszedł nikt istotny oprócz Antonio Milicia. Wielkim zaskoczeniem był transfer Kornela Lismana do Venezii za okolice 2,5 mln euro. Skrzydłowy nie odgrywał w klubie zbyt wielkiej roli.


AGF Aarhus wygrało ligę z 7 punktami przewagi nad drugim FC Midtyjland. Było tak ich pierwsze Mistrzostwo Danii od 1986 roku i 6 trofeum mistrzowskie. Dokonali oni 4 transferów przychodzących Mikael Anderson za 2,9 mln euro z Djugardens, który jest środkowym pomocnikiem. Wykupiony z FC Koln znany dobrze kibicom Lecha Poznań prawy obrońca Rasmus Carstensen. A także Jens Jonsson duński doświadczony środkowy pomocnik ściągniety za darmo z AEK Ateny, a także prawy skrzydłowy z Malmo 26-letni duńczyk Sebastian Jorgensen.

Odeszli za darmo Felix Bejimo czyli podstawowy 28-letni szwedzki stoper, który zasilił ligowego rywala FC Kopenhage. Klub opuścił także podstawowy napastnik klubu 37-letni Patrick Mortensen, który za darmo trafił do Brondby, a także Henrik Dalsgaard – podstawowy prawy obrońca, który zakończył karierę.

Pierwszy mecz odbędzie się w Danii o godzinie 19, 21 lipca. Rewanż natomiast zostanie rozegrany 29 lipca o godzinie 19 w Poznaniu. Jest to korzystny układ dla Mistrzów Polski którzy rewanżową rywalizacji rozegrają na własnym terenie. Oba spotkania będzie można obejrzeć na kanale TVP Sport.

Fot. Flashscore, TVP Sport

CZYTAJ TAKŻE...